Imię: Nesti
Płeć: Suka
Data urodzenia: 27.05.2013r.
Razem od: 27.11.2013r.
Waga: 10 kg
Wysokość w kłębie: 40 cm
Skąd ją mam?
Od Pani, która zabiera psy menelom, z ulicy itd. Nestucha była bita, prawdopodobnie przypalana papierosami, głodzona i błąkała się zimą po dworze..
O Nesti:
Jest to straszny wesołek, żywy, wszędzie jej pełno. Pechowiec straszny, milion razy rzuciły się na nią psy czy też lądowała u weterynarza. A to rozcięty opuszek, wbity kolec w łapkę, zapalenie spojówek. Kleszcze jej się łapią strasznie.. Miała być uspana z powodu wirusa, ale wygrała z nim :) Zdarzają się psy, których nie lubi. Rzuciła się nawet raz na huskiego przyjaciółki mimo, że nie miała z nim szans na szczęście szybka interwencja z mojej strony i nic się nie stało. Jest strasznie wygodnicka i leci tam gdzie najbardziej miękko. Nie jest ze mną od początku. Jako, że była krzywdzona przez faceta to ma problem z ufaniem płci męskiej. Nie przepada za dziećmi. Woli zabawę niż głaskanie. Ludzie często myślą, że to pies, a nie suka. Wiele osób myśli, że to szczeniak, a ma trzeci rok na karku! Jest chętna do nauki nowych sztuczek oraz komend. Kocham ją najbardziej na świecie ♥
Czym jest karmiona? Suchą karmą Brit, gotowanym mięskiem i smaczkami.
Nie lubi: kąpieli, pływać, kotów, facetów, dzieci, kłótni, weterynarzy.
Bardzo lubi: zabawę z psami, ze mną, długie spacery, smakołyki z kurczaka, karmę royal canin, biegać i skakać, kurczaka, ludzi - dziewczyny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz